Co daje korek analny i do czego służy?
Korek analny to zabawka w kształcie stożka lub kropli, która po wprowadzeniu zostaje w odbycie dzięki przewężeniu i szerokiej podstawie. Daje uczucie wypełnienia i stały nacisk na zakończenia nerwowe – u kobiet także przez ścianę pochwy, u mężczyzn na prostatę. Nosi się go samodzielnie, podczas gry wstępnej albo w trakcie seksu, a dla wielu osób jest też pierwszym krokiem do zabaw analnych, bo przyzwyczaja ciało do rozciągania bez pośpiechu. Jak zacząć, jak wprowadzić i ile nosić za pierwszym razem opisaliśmy krok po kroku w artykule korek analny: co daje i jak wybrać; poniżej skupiamy się na wyborze modelu.
Jaki rozmiar korka analnego wybrać?
Rozmiar S to w praktyce średnica 2,5–3 cm w najszerszym miejscu i od niego zaczyna prawie każdy. M (3–3,5 cm) i L (powyżej 3,5 cm) są kolejnymi etapami, przez które najwygodniej przejść z zestawem treningowym trzech korków. Kształt stożkowy wchodzi najłatwiej, kropla z wyraźnym przewężeniem trzyma się najpewniej. Podstawa musi być wyraźnie szersza od korpusu – to jedyny parametr, który nie podlega negocjacji, bo zabezpiecza przed wsunięciem zabawki w całości.
Jakie korki analne są w ofercie?
Silikon czy stal – który korek analny wybrać?
Dwa materiały pokrywają większość oferty. Silikon jest miękki, lekki i szybko nabiera temperatury ciała – najlepszy na początek i do dłuższego noszenia; działa tylko z lubrykantem na bazie wody, bo silikonowy niszczy jego powierzchnię. Stal nierdzewna jest ciężka i chłodna, daje mocniejszy nacisk, znosi wygotowanie i każdy lubrykant; kryształek w podstawie to dekoracja, nie funkcja. Szkło zachowuje się jak stal, tylko jest lżejsze. Wszystkie trzy są nieporowate, więc po umyciu ciepłą wodą z mydłem lub środkiem do zabawek nie zostają w nich bakterie. Zabawki z odbytu nie przenosi się do pochwy bez umycia, a przy wspólnym użyciu zakłada się prezerwatywę.
Jak bezpiecznie używać korka analnego?
Dużo lubrykantu analnego, bo odbyt nie nawilża się sam; powolne wprowadzanie na wydechu; na początek kilka–kilkanaście minut noszenia. Ból oznacza stop, nie „wytrzymaj”. Korka nie nosi się na noc ani dłużej niż kilka godzin, po każdym użyciu myje się go i suszy. Krwawienie lub utrzymujący się dyskomfort to powód, żeby przerwać i skonsultować się z lekarzem. Korek z podstawą nie „wpadnie do środka” – to najczęstsza obawa i jednocześnie powód, dla którego podstawa jest tak ważna.