Anatomia, która nie zostawia wyboru
Pochwa nawilża się sama, odbyt nie — nie ma tam gruczołów, które by to robiły. Do tego śluzówka odbytnicy jest znacznie cieńsza niż ściana pochwy i łatwiej o mikrouszkodzenia, które nie bolą od razu, ale są drogą wejścia dla infekcji. Dlatego lubrykant przy seksie analnym nie jest kwestią komfortu, tylko podstawowym zabezpieczeniem.
Druga konsekwencja: preparatu potrzeba wyraźnie więcej niż przy seksie waginalnym i trzeba go dokładać w trakcie. Reguła praktyczna brzmi: gdy pomyślisz, że chyba wystarczy, dołóż jeszcze raz.
Wodny czy silikonowy
- Na bazie wody, w gęstej formule — bezpieczny ze wszystkim: z prezerwatywą i z każdą zabawką, także silikonową. Żele analne są gęstsze od zwykłych, żeby dłużej zostawały na miejscu. Wsiąkają, więc trzeba je odświeżać — wystarczy odrobina wody.
- Silikonowy — nie wysycha w ogóle i daje najdłuższy poślizg, co przy seksie analnym jest realną zaletą. Bezpieczny dla prezerwatyw, ale nie dla zabawek silikonowych: uszkadza ich powierzchnię nieodwracalnie. Przy korku czy plugu ze szkła, stali lub ABS-u problemu nie ma.
Olejów i wazeliny nie używaj — niszczą lateks, a przy tym trudno je usunąć ze śluzówki.
Preparaty „znieczulające” — dlaczego odradzamy
W tej kategorii pojawiają się żele z lidokainą albo benzokainą, reklamowane jako ułatwiające. To jest dokładnie ten przypadek, w którym popularny produkt działa przeciwko użytkownikowi. Ból przy seksie analnym jest sygnałem, że coś idzie za szybko albo za sucho — to jedyna informacja zwrotna, jaką ma organizm. Znieczulenie wycisza sygnał, nie usuwa przyczyny, więc uszkodzenie powstaje dalej, tylko bez ostrzeżenia. Zamiast preparatu znieczulającego lepiej zwolnić, dołożyć lubrykantu i wrócić do mniejszego rozmiaru.
Jak to robić bezpiecznie
- Rozgrzewka i stopniowanie — od palca, przez mniejszy korek, dopiero potem więcej. Zwieracz rozluźnia się czasem, nie siłą.
- Dokładaj lubrykant w trakcie, nie tylko na początku — to najczęstszy błąd.
- Prezerwatywa przy zabawkach ułatwia sprzątanie i ma znaczenie higieniczne, jeśli tej samej zabawki używacie potem gdzie indziej.
- Nigdy z odbytu do pochwy bez zmiany prezerwatywy albo umycia — to najprostsza droga do infekcji dróg moczowych.
- Zabawki tylko z ogranicznikiem — odbytnica nie ma kresu jak pochwa, a przedmiot bez kołnierza potrafi się wsunąć głębiej, niż da się go wyjąć.
Co jest na półce
Najwięcej pozycji mają Pjur i Just Glide — obie marki prowadzą zarówno gęste żele wodne, jak i wersje silikonowe, w opakowaniach od 30 ml do pół litra. Do tego JoyDivision, LoveStim, Boss Series i Hot. Przy pierwszym zakupie sensowniej wziąć małe opakowanie i sprawdzić, czy konsystencja ci odpowiada, niż od razu butelkę z pompką.























