Dlaczego to osobna kategoria

Samo mydło i woda wystarczają rzadziej, niż się wydaje. Powodów jest kilka: porowate materiały zatrzymują wilgoć i resztki lubrykantu, zabawki z silnikiem nie znoszą zanurzenia, a mydło z dodatkami zapachowymi zostawia film, który na śluzówce potrafi podrażniać. Dlatego preparaty z tej półki są zwykle bezzapachowe, szybkoschnące i o pH zbliżonym do obojętnego — mają umyć i odparować, a nie pielęgnować.

Materiał decyduje o metodzie

  • Silikon — najłatwiejszy. Nieporowaty, znosi wodę z mydłem, spray do zabawek, a przy modelach bez elektroniki nawet wyparzanie. Nie stosuj lubrykantu silikonowego: silikon rozpuszcza silikon i matowi powierzchnię nieodwracalnie.
  • Szkło, stal, kamień — całkowicie nieporowate, odporne na wszystko, można je wyparzać i myć w zmywarce, o ile producent nie zastrzega inaczej.
  • TPE, TPR, cyberskóra — porowate. To w nich zostają bakterie, których nie widać, i dlatego takie zabawki myje się po każdym użyciu, suszy dokładnie i wymienia częściej. Nie wyparzaj — wysoka temperatura je deformuje. Po wysuszeniu część z nich pudruje się skrobią kukurydzianą, żeby powierzchnia nie kleiła się do siebie.
  • Zabawki z silnikiem i ładowaniem — nigdy pod wodę, chyba że producent podaje klasę wodoszczelności. Przecieraj wilgotną ściereczką albo sprayem, omijając port ładowania.

Cztery zasady, które rozwiązują większość problemów

  • Myj przed i po. Przed — bo zabawka leżała w szufladzie; po — bo resztki lubrykantu i wydzielin to pożywka.
  • Susz dokładnie i przechowuj luzem. Wilgoć w zamkniętym woreczku jest gorsza niż brak mycia. Materiały nie lubią też stykania się ze sobą: silikon i TPE potrafią wzajemnie się odbarwiać, więc trzymaj je osobno.
  • Prezerwatywa na zabawkę to najprostsza higiena, jaka istnieje — szczególnie przy materiałach porowatych, przy wspólnym używaniu i przy przechodzeniu od seksu analnego do waginalnego.
  • Nie używaj alkoholu ani acetonu na silikonie i TPE — wysuszają materiał i powodują mikropęknięcia, w których zostaje jeszcze więcej bakterii.

Co jest na półce

Przeważają spraye antybakteryjne w butelkach 50–200 ml, do spryskania i przetarcia — najwygodniejsze przy zabawkach z elektroniką. Obok nich pianki i płyny do zanurzenia, sensowne przy szkle i stali. Marki: Boss Series, Cobeco Pharma, Satisfyer, a także producenci akcesoriów, którzy prowadzą preparaty pod własne wyroby, jak Fleshlight ze środkiem do masturbatorów i pudrem odświeżającym powierzchnię.

Jak często wymieniać zabawkę

Nie ma jednej liczby, ale są sygnały. Lepka albo klejąca powierzchnia, zmiana zapachu, która nie znika po myciu, przebarwienia, pęknięcia i rysy — każdy z nich oznacza, że materiał się degraduje i nie da się go już doczyścić. Przy zabawkach z TPE i cyberskóry dzieje się to szybciej niż przy silikonie; przy szkle i stali praktycznie nie dzieje się wcale.